Łucja
-
Chyba
w ogóle dobrze jest nie zwracać uwagi dziecka na te małe - czasami lekko bolesne - skutki uboczne stania/biegania na własnych nóżkach... Serdecznie pozdrawiam całość Rodziny :)
-
Optymistkę
wychowujesz, Kocico ;)
-
i bardzo dobrze
"biegać, biegać" - jak wołały Teletubisie w obejrzanym kiedyś przypadkiem kawałku odcinka.
-
Taaak
My jesteśmy na etapie wspinania się: na stół, na parapet - wszędzie. I też nie przejmujemy się byle stłuczeniem :) Podobno ostatnim etepem rozwoju umiejętności chodzenia jest u dziecka chodzenie tyłem.
-
Dziękuję za odwiedziny
Staramy się, żeby Łucja nie przejmowała się takimi rzeczami jak upadki, zresztą dziecko zwykle upewnia się, czy zdarzenie które właśnie miało miejsce jest niebezpieczne i wymaga płaczu patrząc na rodzica. Jeśli wykrywa panikę uznaje, że trzeba uderzyć w ryk. W przypadku prawdziwego wypadku i nieszczęścia wrzask słychać od razu :) Bardzo byśmy chcieli, żeby Łucja była optymistką, ale kto wie, co życie przyniesie... oby nic nie wystawiało na zbyt wielkie próby jej optymizmu. Pozdrawiam serdecznie,
-
komentarz
Czytam, jak biega Łucja :-) Widziałam, jak tańczy Chłopczyk S. :-)
-
Autorko
a ile frajdy z tych zatroskanych min rodziców śledzących tarjektorię biegów Maleństwa ;)
-
:)
My chyba nie wyglądamy na szczególnie zmartwionych, czasem boję się, że jesteśmy niedobrymi rodzicami, bo za mało się zamartwiamy ;) Chciałam tylko dodać, że Łucja też świetnie potrafi tańczyć - jak tylko słyszy muzykę zaraz zaczyna podskakiwać rytmicznie i bierze kogokolwiek za ręce, żeby z nią tańczył :) Pozdrawiam serdecznie,
Ostatnie notki
-
Angina
Kocic od czwartku choruje na anginę. W związku z tym, aby oddzielić "siedlisko i bazę wypadową paciorkowca"...
30.05.2009 19:20 13 -
Łucja
Łucja każdego dnia odkrywa coś nowego. Wie już, że kredką można coś narysować - czasem udaje się nawet zgrabna...
02.03.2009 10:49 8 -
Listopad
Listopad kocic powitała w refleksyjnym nastroju, słuchając Charlotte Martin i myśląc o wczorajszych zajęciach z tańca....
01.11.2008 00:34 11
Moje ostatnie komentarze
-
W nocy całkiem mnie rozłożyło, więc obawiam się, że się nie pojawiam, nie chcę...
16.10.2010 11:32
-
Istnieje spore prawdopodobieństwo, że mnie też nie będzie, bo zobowiązania rodzinne się...
14.10.2010 22:56
-
Może się pojawię, ciągle się zastanawiam nad tym poważnie, kusi mnie żeby się spotkać z...
30.09.2010 22:56
-
W istocie nie ma nic przyjemniejszego, kiedy o 7:30 w sobotę rano do Twojego łóżka gramoli...
29.09.2010 23:04
-
Namiot dla VIP-ów to była rzeczywiście porażka :(((
18.07.2010 13:44
Aktywne dyskusje
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Ellenai 2 1644
- hildegarda 66 1680
- julll 56 992
- Młoda Żona 25 3
- Pani Łyżeczka 307 6114
- prowincjałka 74 4880
- Sosenka 459 8371
- Voit 390 6492


